Lejda – spacer po rodzinnym mieście Rembrandta

Lejda należy do najstarszych niderlandzkich miast. To tu właśnie urodził się jeden z najznakomitszych artystów w dziejach – Rembrandt van Rijn. Ale nie tylko z tego słynie Lejda. Również tutaj mieści się najstarszy, założony w 1575 roku uniwersytet w Holandii. Legenda mówi, że po udanej obronie miasta przed Hiszpanami mieszkańcy w nagrodę mogli wybrać rok bez podatków albo uniwersytet. Wybrali to drugie. Do dziś Lejda szczyci się prestiżową uczelnią, a na ulicach miasta na każdym kroku widać studentów – na rowerach, w knajpkach, na ławkach. Spacer po Lejdzie to dobra okazja by powspominać piękne studenckie czasy. 😉

Będąc tu prędzej czy później traficie na jedną z dwóch głównych ulic miasta – średniowieczną Breestraat albo zatłoczony deptak handlowy Haarlemmerstraat. Obie biegną równolegle po obu stronach Renu. Ulicą Rapenburg, która biegnie wzdłuż starego kanału dostaniecie się do najpiękniejszej części miasta pełnej zabytkowych XVII i XVIII-wiecznych domów. Atrakcją innego rodzaju jest twierdza Burcht, której początki sięgają wczesnego średniowiecza. Można wejść na górę, by zobaczyć panoramę miasta – widok jest ładny, ale jednak trochę przereklamowany. Innym miejscem, na które warto zwrócić uwagę jest zabytkowy Dom Wag z 1659, ratusz oraz charakterystyczny 29-metrowy wiatrak mijany podczas spaceru z dworca do centrum.

Mocną stroną Lejdy są muzea. Najważniejszym z nich jest Stedelijk Museum De Lakenhal, w którym można zobaczyć m.in. „Widok Lejdy” pędzla Jana van Goyena, autoportret młodego Rembrandta oraz obrazy Lievensa. Ciekawym miejscem jest Narodowe Muzeum Starożytności – Rijksmuseum van Oudheden posiadające w zbiorach m.in. sarkofagi z mumiami egipskimi.

And last but not least – w tutejszym ogrodzie botanicznym przy uniwersytecie podobno zakwitł pierwszy tulipan w Holandii. Warto tu zajrzeć przy okazji zwiedzania miasta.

Partnerem mojego wyjazdu do Holandii było Centrum Ogrodnicze Hortorus

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *