One tylko na to czekają!

Pomysł o założeniu bloga chodził mi po głowie od dłuższego czasu. Z podziwem obserwowałam inne blogi, ale czas leciał, życie stawiało swoje wymagania i gdzieś tam wciąż brakowało odwagi na to, żeby powiedzieć: „Ok zaczynam”. Czego właściwie się obawiałam? Nie tego, że nad blogiem trzeba regularnie pracować – jestem osobą doskonale zorganizowaną, nie tego, że moje teksty będą słabe, zawsze miałam lekkość w przelewaniu myśli na papier. Zupełnie inna rzecz nie dawała mi spokoju.

Obawiałam się czy uda mi się znaleźć tyle tematów, inspiracji.

Lata spędzone w firmach, w których realizowanie planów, raporty, strategie i statystyki stanowiły większą część mojej pracy owszem, sporo mnie nauczyły, ale z drugiej strony wtłoczyły w schematyczność.

Po roku tworzenia bloga przekonałam się, że drzemią we mnie gigantyczne pokłady kreatywności, o której nie miałam pojęcia. Teraz mam zupełnie inny problem – zaczyna mi brakować czasu na realizację wszystkich pomysłów, które pojawiają się jeden za drugim! Dowiedziałam się o tym, kiedy wreszcie otworzyłam się na nowe, zupełnie nieznane doświadczenia.

A Ty?

Wciąż szukasz pomysłu na siebie?
A może marzysz o czymś od lat, ale wciąż odkładasz realizację?
Przyzwyczaiłeś się do swojej rzeczywistości, choć w głębi ducha wcale Ci to nie pasuje?
Rutyna stała się gwarantem bezpieczeństwa?

Inspiracja jest wszędzie. Wystarczy ją zauważyć, a dobra energia i nowe pomysły zaczną płynąć z każdej strony. One tylko czekają, aby je zrealizować!

Dlatego nie bój się zmian, otaczaj się ludźmi, z którymi rozmowa cię wzbogaca, wychodź poza ramy, które tworzyłeś latami.

I najważniejsze:
Odważ się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *