ceny w izraelu

Ceny w Izraelu – czy rzeczywiście jest tak bardzo drogo?

Ceny w Izraelu to temat, który niejednego powstrzymuje przed wizytą w tym kraju. Bo jak wieść niesie, w Izraelu jest drogo… bardzo drogo… strasznie drogo… Ja sama trochę się przeraziłam, jak usłyszałam, że koleżanka mojej przyjaciółki poleciała z mężem do Izraela i codziennie wydawali przynajmniej 1000 zł na jedzenie…. We dwoje, a co dopiero jak się jedzie z dwójką dzieci – tak jak my?

To ja się teraz pytam – gdzie oni się stołowali, że tyle wydawali???

Bo chyba konsekwentnie wybierali najbardziej ekskluzywne restauracje.

Powiem tak: ceny w Izraelu są dość wysokie, ale tak naprawdę nie są dużo wyższe niż w krajach w Europie. W porównaniu do cen polskich są około dwa razy wyższe (oczywiście nie we wszystkich przypadkach), ale to samo jest np. w Grecji. Chociażby na Krecie za obiad dla czterech osób w restauracji (dwoje dorosłych i dwoje dzieci w wieku 9 i 12 lat) wydawaliśmy około 50 Euro, w Izraelu ok. 180-200 NIS, w Polsce wydajemy ok. 140-170 zł. Za kawę w restauracji w Warszawie musimy zapłacić ok. 10-12 zł, w Izraelu 12 NIS. Biorąc pod uwagę, że 1 NIS to w przybliżeniu 1 zł, okazuje się, że różnice w cenach wcale nie są takie duże.

Czy zatem ceny w Izraelu są rzeczywiście tak bardzo wysokie? Moim zdaniem nie. Są podobne albo trochę wyższe do cen w krajach europejskich. Warto też zwrócić uwagę na to, że Izrael dopłaca tanim liniom do biletów lotniczych i np. lot do Ejlatu można kupić nawet za 99 zł w jedną stronę, co wychodzi taniej niż bilet na pociąg do Zakopanego.

No dobrze, przejdźmy do konkretów – niżej znajdziecie ceny w Izraelu dla konkretnych produktów:

Jakie są ceny w Izraelu?

Supermarket w centrum Ejlatu:

Butelka wody 1,5 l: 3,5 do 5 NIS
Hummus 750 g: 8,6 NIS
Wędlina 120 g: 8,5 NIS
Wędlina 300 g: 24,5 NIS
Butelka mleka: 6,5 NIS
3 butelki mleka 1 l: 13,5 NIS
Sok pomarańczowy 1 l.: 12,9 NIS
3 piwa: 14,9 NIS
4 piwa: 16,9 NIS
3 puszki Coli 330 ml: 10 NIS
Ryż: 10 NIS
Herbata Lipton duże opakowanie: 12,9 NIS
Chleb: 10 NIS
4 małe opakowania chipsów: 10 NIS
Chałwa 400 g: 12,9 NIS
Sos Bolognese: 10,9 NIS
Płatki śniadaniowe 480 g: 17,5 NIS
Pasta Colgate: 13,9 NIS

Restauracja przy plaży Coral Beach:

Shakshuka: 35 NIS
Pita falafel: 20 NIS
Hummus & tehina: 24 NIS
Pizza Margarita: mała 38 NIS, duża 54 NIS
Dwie duże Margarity: 99 NIS
Krewetki z dodatkami: 55 NIS
Kalmary z dodatkami: 48 NIS
Duże frytki: 20 NIS
Hamburger z frytkami: 30 NIS
Sandwich: od 35 NIS do 49 NIS
Sałata izraelska: 28 NIS
Sałata grecka: 42 NIS
Sałata z tuńczykiem: 42 NIS
Zupa: 28 NIS
Pierś z kurczaka z frytkami i surówką: 48 NIS
Spaghetti Bolognese: 45 NIS
Spaghetti Napolitano: 32 NIS
Cappuccino: 12 NIS
Obiad dla dwojga dorosłych i dwojga dzieci: 180-200 NIS

Inne:

Wypożyczenie dużego samochodu na cały dzień limitem 200 km i pełnym ubezpieczeniem: 170 NIS
Wynajęcie leżaka na plaży w Ejlacie na cały dzień: 12 NIS
Bilet wstępu do Timna Park: dorosły 45 NIS, dziecko 36 NIS
Bilet wstępu do Dolphin Beach: dorosły 69 NIS, dziecko (3-15 lat) 48 NIS
Bilet autobusowy: 4 NIS
Taksówka z Ejlatu do Coral Beach: 27 – 30 NIS

Tak wygląda sytuacja, jeśli chodzi o ceny w Izraelu. A co warto zobaczyć w południowym Izraelu dowiecie się z mojego wpisu: Co zobaczyć w Ejlacie i okolicach

Z pozdrowieniami,
Ewa

PRZECZYTAJ TEŻ INNE WPISY O PIĘKNYCH MIEJSCACH W IZRAELU:
RED CANYON
TIMNA PARK
DOLPHIN REEF

2 comments

  1. Dzięki za ten wpis, przekonuje mnie to, żeby się wybrać do Izraela, tym bardziej, że loty można upolować naprawdę tanio.
    Niedawno wróciłam z Finlandii, gdzie ceny też są zabójcze, ale okazało się, że nie jest drożej niż w innych krajach Europy. Jedyne, co okazało się drogie to transport publiczny, którym się na co dzień poruszaliśmy. Za obiad w restauracji zapłaciliśmy ok. 30E od osoby, regularnie robiliśmy też zakupy spożywcze w supermarkecie. Norwegia pod tym względem była sporo droższa.

    1. Kasiu, tak – loty można upolować w super cenach, na miejscu też tak naprawdę ceny nie są znacząco wyższe niż w Europie, np.Francji czy Grecji. A w oddaleniu od centrum turystycznego Ejlatu, ceny w supermarketach są nieco wyższe niż w Polsce.
      Pozdrawiam, Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *